Kurier odbierajacy paczke odmowil wniesienia jej do busa mowiac ze moze podniesc paczke wazaca do 25 kg , moja miala 30 kg wiec zostalam zmuszona do podniesienia jej , wziecia z domu i wpakowaniu do vana, kurier wprost przy mnie narzekajac na swoja prace uzywal slow " f....g work " , " f....g device ". Po dwoch tygodniach czekania na paczke dowiedzialam sie ze ja zgubiono.Paczka byla dla mojej rodziny w Polsce z prezentami swiatecznymi, poinformowano mnie ze kazda paczka jest ubezpieczona, ale by dostac cokolwiek trzeba przeslac RACHUNKI potwierdzajace zawartosc paczki.Nie to ze gubia twoja paczke to jeszcze maja tupet pytac o rachunki,a co jesli rachunki byly wraz z prezentami w paczce ?! 5 tysiecy zlotych powinno byc zadosc uczynieniem i forma przeprosin .Poproszono mnie o przeslanie rachunkow w zalacznikach wraz z aplikacja reklamacyjna przez internet, po wypelnieniu wszystkiego okazalo sie ze mozna zalaczyc jedynie 4 zalaczniki a ja mam 12 !!!
Pani Bogusławo, przepraszamy w imieniu firmy kurierskiej DPD Polska za tę sytuację. Przekażemy skargę na kuriera tej firmy brytyjskiemu oddziałowi - takie zachowanie jest faktycznie nie do zaakceptowania. W kwestii reklamacji, jeżeli nie posiada Pani rachunków dotyczących zagubionych przedmiotów, może Pani również przesłać odnośniki do przedmiotów w sklepach internetowych, udowadniając w ten sposób ich wartość. W przypadku jakichkolwiek pytań nasi konsultanci są do Pani dyspozycji i mamy nadzieję, że Pani reklamacja zostanie szybko rozpatrzona przez firmę DPD Polska oraz towarzystwo ubezpieczeniowe AXA. Większość zgłoszeń jest rozpatrywana w ciągu 30 dni od ich wniesienia.