Nadane paczki dojechały w opłakanym stanie. Zostaliśmy z dziewczyną okradzeni. Prawie każdy karton został otwarty, przetrzepany, a z kilku zniknęły drogie rzeczy (nowy ekspres do kawy, aparat fotograficzny i cały osprzęt do niego) o łącznej wartości około 2500 zł. Złożyliśmy reklamację. Po 2 tygodniach okazało się, że brakuje jeszcze żelazka, słuchawek, dużej torby ze słodyczami i jeszcze kilku drobnych rzeczy, ale już było za późno na dodanie kolejnych rzeczy do reklamacji. To co nam zrobiła firma przewożąca paczki jest nieludzkie. Banda złodziei po prostu. Na pierwszy rzut oka Przesyłarka wydaje się rzetelną firmą, opinie ma całkiem przyzwoite, dlatego zaufaliśmy właśnie im. Teraz żałujemy. W żadnym wypadku nie polecam Przesyłarki, nikomu i nigdy. Uważajcie na nich ludzie!
Panie Darku, przykro nam, że firma kurierska DPD zagubiła Pana przedmioty w trakcie transportu. Wszystkie paczki przechodzą przez automatyczne sortownie i są kilkukrotnie przeładowywane. Jeżeli przesyłka została zapakowana zgodnie z wytycznymi zawartymi w dziale Pytania i odpowiedzi, w tym skorzystał Pan z odpowiednio wytrzymałych kartonów, które nadawały się do transportu drogowego, to nasi konsultanci chętnie pomogą Panu uzyskać odszkodowanie od firmy DPD Polska, którą wybrał Pan do transportu swoich przesyłek. Niestety, nie skontaktował się Pan z naszym biurem obsługi klienta po tym zdarzeniu i nie poinfomował nas Pan o tej sytuacji. Każda paczka wysłana usługą "DPD Classic" jest ubezpieczona do kwoty 5,000 PLN.